Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
EN

James Carter

James Carter
saksofon

fot. Vincent Soyez

 

James Carter

„Muzyka i życie są nierozłączne” mawia wirtuoz saksofonu James Carter. „Dzięki moim przodkom wiem, że muzyka jest kulturą i sposobem na życie.”

Carter urodził się w Detroit. Mieszkał w pięciorgiem umuzykalnionego rodzeństwa w domu „przepełnionym wszelkiej maści dźwiękami, od Beatlesów, po funk i Hendrixa.”

Jazzu nauczył się od matki, która „wniosła do mojego życia głosy największych, w tym Billie Holiday i Elli Fitzgerald”. W 1980 roku młody Carter poszedł z matką na koncert Orkiestry Counta Basiego w Detroit Music Hall, gdzie wspomnienie brzmienia dużej orkiestry jazzowej pozostało w pamięci młodego człowieka na zawsze. Jednak dwa lata później, to koncert World Saxophone Quartet wyznaczył młodemu artyście drogę, którą podąża do dziś. “Patrzyłem, jak czterech saksofonistów razem i każdy z osobna dosłownie rozrywa scenę na strzępy”, wspomina Carter. „To przeżycie rozpaliło we mnie ogień, który wciąż nie chce wygasnąć.”

W wieku zaledwie siedemnastu lat młody wirtuoz dołączył na scenie do wielkiego Wyntona Marsalisa, zaś w wieku lat dwudziestu trzech wydał pierwszą płytę. zatytułowaną JC On the Set. Po ukazaniu się albumu wielu ogłosiło przyjście nowego mistrza Jazzu. W kolejnych dekadach Carter ugruntował reputację jednego z najbardziej charyzmatycznych i uniwersalnych instrumentalistów swojego pokolenia. Współpracował z takimi sławami jak Lester Bowie, Julius Hemphill, Dee Dee Bridgewater, Kathleen Battle, Frank Lowe & the Saxemble, World Saxophone Quartet i Wynton Marsalis.

W 2019 roku ukazała się osiemnasta płyta Cartera, będąca jednocześnie debiutem muzyka jako lider dla wytwórni Blue Note. Nagrana na żywo w 2018 roku podczas festiwalu jazzowego w Newport, album James Carter Organ Trio: Live From Newport Jazz jest hołdem dla legendarnego Django Reinhardta i swoistym nawiązaniem do nagranej w 2000 roku płyty Chasin’ the Gypsy, na której Carter po raz pierwszy uczcił pamięć sławnego gitarzysty, którego darzy nieustającym, ogromnym szacunkiem.

Carter osiągnął niewiarygodne umiejętności techniczne. Jest mistrzem gry na saksofonach, flecie i klarnecie. Wirtuozeria muzyka została porównana przez kompozytora Roberto Sierrę do zdolności wielkiego Paganiniego. To właśnie zdumiewająca elastyczność artysty w połączeniu z eklektycznym zbiorem jego nagrań zainspirowała hiszpańskiego twórcę do napisania dla 31-letniego Cartera uznanego już Koncertu na saksofony i orkiestrę. Przeznaczony dla tego utalentowanego saksofonisty, utwór łączy elementy jazzu, muzyki latynoskiej i poważnej, jednocześnie dając pole do popisu dla niezwykłych zdolności technicznych instrumentalisty, pozostawiając mu „swobodę do improwizacji”.

Carter pozostaje w centrum uwagi czteroczęściowego utworu. Artysta przerzuca się błyskawicznie z saksofonu tenorowego na sopranowy, stosując szeroką gamę środków wyrazu, od szaleńczo szybkich, coltrane’owskich fragmentów po spokojne ballady.

Premiera dzieła odbyła się w 2002 roku. Orkiestrą Symfoniczną w Detroit dyrygował Neeme Järvi. Koncert zdobył niebywałe powodzenie – bilety zostały wyprzedane trzykrotnie, po czym czterokrotnie rok po premierze.

Carter wykonywał Koncert na całym świecie, oczarowując słuchaczy, zdobywając uznanie krytyków i wywołując owacje na stojąco. Do najbardziej udanych występów należy koncert w 2016 roku z Leipzig MDR Sinfonieorchester oraz z orkiestrą radiową w Berlinie pod dyrekcją Kristjana Järviego oraz w 2019 roku z Boston Symphony Orchestra pod dyrekcją Thomasa Wilkinsa.

Urok niezwykłego dzieła Sierry nie słabnie. W 2020 roku Carter wykona je ponownie na festiwalu muzycznym w Tanglewood z legendarną orkiestrą symfoniczną w Bostonie pod dyrekcją Kena Davida-Masura.